Śmierć zawsze przychodzi za wcześnie… Szczególnie za wcześnie przyszła po druhnę Wiktorię, która zginęła tragicznie na obozie harcerskim.
Patrząc po ludzku, myślę, że w sercu każdego z nas rodzi się pytanie: dlaczego? Pytanie na które, tutaj na ziemi, nie znajdziemy ostatecznej odpowiedzi…
By nie poddać się rozpaczy i zwątpieniu, na tę śmierć, powinniśmy spojrzeć oczami wiary, że jest już tam, gdzie my wszyscy zdążamy – w Domu Boga Ojca. I że kiedyś właśnie TAM, ze śp. druhną Wiktorią się spotkamy, spleciemy braterski krąg, zobaczymy jej uśmiech, usłyszymy jej głos.
Moi Drodzy!
Obejmuję śp. druhnę Wiktorię modlitwą. Obejmuję modlitwą jej Rodziców, Przyjaciół, jej Drużynę, kadrę i uczestników obozu.
I w imieniu Naczelnictwa, składam Wam, okrytym żałobą, wyrazy serdecznego współczucia i zapewnienie o naszej modlitwie. A jednocześnie dziękuję tym wszystkim, którzy Wam towarzyszą w tym trudnym czasie wszelką pomocą i wsparciem duchowym.
Kiedy dotarła do mnie ta smutną wiadomość byłem na Jasnej Górze. Tam w modlitwie i sprawowanej Eucharystii, oddałem Jasnogórskiej Matce śp. Wiktorię i wszystkich, których dotknęła Jej śmierć. Na wielu obozach i pielgrzymkach, płynie ku niebu za śp. druhnę Wiktorię modlitwa.
Także, w intencji druhny Wiktorii odprawię Msze św. w środę, 8 sierpnia, o godz. 18.00. Jeżeli to możliwe, to gdziekolwiek tego dnia będziecie, złączmy się we wspólnej modlitwie, a ci z Was, którzy będą na Eucharystii, niech w intencji zmarłej Druhny przyjmą Komunię św.
Najłaskawszy Boże, błagam Cie, za śp. druhną Wiktorią,
która zginęła w nieszczęśliwym wypadku.
Okaż jej swoje wielkie miłosierdzie i dołącz do grona zbawionych.
A tym, którzy opłakują jej nagłe odejście,
wlej w serca pociechę, nadzieję i łaskę,
by ta śmierć nie była nadaremno,
ale wydała owoce lepszego życia.
Amen.
ks. hm. Kazimierz CHUDZICKI SDB
Kapelan Naczelny ZHR




