Kurs Podharcmistrzyń „Quasi- Kryształ” 2012

ZHR4 października 201217min
  I tura 30 sierpnia 2012 r. rozpoczął się pierwszy w w historii Kujawsko-Pomorskiego Namiestnictwa Harcerek Kurs Podharcmistrzyń „Quasi- Kryształ”.

 

I tura

30 sierpnia 2012 r. rozpoczął się pierwszy w w historii Kujawsko-Pomorskiego Namiestnictwa Harcerek Kurs Podharcmistrzyń „Quasi- Kryształ”.

O godzinie 18:00 zebrałyśmy się wszystkie w domu komendantki namiestnictwa. Pierwszym zadaniem jakie czekało na przyszłe podharcmistrzynie było przygotowanie kolacji, na którą zostały zaproszone hufcowa, komendantki związków drużyn, kadra kursu oraz phm. Marta Kamińska jako prowadząca pierwsze zajęcia. Część z nas przybyła na kurs prosto z kolonii zuchowej, po której nie zdążyła się nawet przepakować:). Po kolacji miał miejsce apel, podczas którego przewodniczki zostały powołane na kurs oraz otrzymały powołanie na kurs i materiały kursowe z rąk swoich przełożonych. Następnie odbyły się bardzo interesujące zajęcia na temat rozwoju kobiety, na których rozmawiałyśmy o tym jakie role i zadania stoją przed kobietą w wieku 20-30 lat. Kolejnym elementem czwartkowego wieczoru było ułożenie parkietażu Penrose’a, czyli mozaiki, która przyczyniła się do wyjaśnienia odkrycia quasi-kryształów. W ten sposób zostałyśmy wprowadzone w obrzędowość kursu.

Następnego ranka, ok. godz. 6:00 wyruszyłyśmy na południe Polski. Nie marnujemy ani chwili – takie mogłoby być hasło kursu, ponieważ podczas drogi prowadziłyśmy dyskusję na temat Prawa Harcerskiego. Zastanawiałyśmy się, czy któryś z punktów jest obecnie nieaktualny, jakie wartości powinny się w Prawie zawierać oraz czy Prawo Harcerskie należałoby napisać od nowa. Po długiej podróży wreszcie dotarłyśmy do Krakowa. Pierwszą atrakcją było zwiedzenia muzeum w podziemiach Rynku Głównego. Następnie dowiedziałyśmy się, że mamy udać się do krakowskiego ogrodu botanicznego, gdzie odbyły się zajęcia z druhną Naczelniczką Harcerek – hm. Kasią Bieroń. Druhna Kasia rozmawiała z nami o strukturach ZHR oraz o zadaniach, jakie stoją przed każdą z jednostek. Warto również zaznaczyć, że podczas spotkania z Naczelniczką Harcerek naszego namiestnictwa otrzymała insygnia harcmistrzowskie. Gratulujemy:)!

Po zakończeniu zajęć i powrocie do miejsca noclegu okazało się, że czekają tam na nas członkowie kadry Szczepu „Czarna Trzynastka” z Krakowa. Opowiedzieli nam oni o swojej historii, która sięga aż 1918 roku. Było to bardzo inspirujące spotkanie! Koniec dnia postanowiłyśmy podsumować nocnym spacerem po pięknym Krakowie.

Trzeci dzień kursu rozpoczął się od ponownego spakowania do samochodów i ruszenia jeszcze dalej na południe. Żal było opuszczać piękny Kraków, ale od teraz naszym celem była malowniczo położona miejscowość Jaworki u podnóża Małych Pienin. Od razu po dotarciu na miejsce czekał nas długi spacer pod górę w stronę schroniska „Pod Durbaszką”. Okazało się, że wędrówka była tego warta, gdyż widok rozpościerający się z góry był oszałamiający. Po krótkim odpoczynku i drugim śniadaniu rozpoczęły się zajęcia Sarny na wszelkie tematy dotyczące prawa. Szczególnie istotne dla nas były kwestie związane z naszą odpowiedzialnością prawną związaną z organizowaniem wypoczynku. Trzeba przyznać, że były to niezwykle przydatne zajęcia, na których pytania do prowadzącej padały jedno za drugim. Późnym popołudniem zeszłyśmy do Jaworek, gdzie zjadłyśmy obiad w przemiłej karczmie, a następnie udałyśmy się na Mszę Świętą do kościoła św. Jana Chrzciciela, który niegdyś służył jako cerkiew. Wieczorem czekała na nas niespodzianka – koncert jazzowy w tzw. Muzycznej Owczarni. Na scenie wystąpił znany w środowisku jazzowym Leszek Żądło. Było to wyjątkowe i bardzo miłe zakończenie dnia.

Dzień 2 września rozpoczął się od pożywnego śniadania oraz poczynienia zapasów na dość długą wędrówkę górskimi szlakami. Poranny posiłek zwieńczyło przekazanie uczestniczkom myśli przewodniej a jednocześnie zadania na dzisiejszy dzień. Okazało się nim stworzenie planu rozwojowego dla drużyn, a konkretnie zadań do podjęcia w drużynach naszego namiestnictwa, jako przepustki do uczestnictwa w planowanym na przyszły rok zlocie. Po otrzymaniu wskazówek powędrowałyśmy niebieskim szlakiem na Wysoką pod przewodnictwem powierzonym wraz z mapą Kamili i Maryni. Wysoka zaowocowała wiedzą o pieszych wędrówkach górskich, przekazaną przez Ewę podczas spożywania drugiego śniadania. Niebieski szlak prowadził nas dalej, aż po Przełęcz Rozdziela, a zaraz po jej przejściu skierowałyśmy się szlakiem żółtym ku Rezerwatowi Białej Wody. Drogę zagrodziło nam pasące się stadko krów, które wzbudziło ogólny entuzjazm, ale tylko na chwilę odciągnęło naszą uwagę od drogi. Nie ominęła nas także sesja zdjęciowa na przyszlakowych skałach, napotkanych u wylotu rezerwatu.

Finałem wędrówki były Jaworki i ponowna obiadokolacja w tutejszej karczmie. Pod wieczór po raz ostatni wspięłyśmy się do naszego schroniska i po krótkim odpoczynku pod okiem Ewy uczyłyśmy się, czym tak naprawdę jest „komunikat JA”. Kończąc dzień zebrałyśmy się, aby podsumować nasze rozważania z drogi, nadać im konkretny kształt i zebrać w jedną całość. Udało się to z niemałym wysiłkiem ze względu na późną porę i ogólne zmęczenie, ale rezultat wydaję się obiecujący. Na wyczekiwany spoczynek udałyśmy się z radością i mimo chęci, nocne rozmowy ucichły szybko.

Ostatni dzień pierwszej tury naszego kursu rozpoczął się ok. godziny 7.00. Następnie szybkie mycie, pakowanie, śniadanie i w drogę. Schodząc ze schroniska po raz ostatni oglądałyśmy przepiękne widoki. Pogoda tego dnia była wyjątkowo słoneczna, a w asyście powoli opadającej mgły tworzyły się niezapomniane krajobrazy. Szłyśmy także z nutą ciekawości co nas czeka dalej, ponieważ miałyśmy zapowiedziane, że zanim wyjedziemy do domów czeka nas niespodzianka. Okazał się nim rafting po Dunajcu. Gdy tylko doszłyśmy do Jaworek nasi kierowcy – Sarna i Bogusia były już gotowe do drogi. Nie pozostało nam nic innego niż wsiadać do samochodów i czekać aż dojedziemy do Sromowców Niżnych, gdzie rozpoczynał się nasz spływ. Na miejscu podzieliłyśmy się na dwa pontony, poznałyśmy naszych instruktorów, ubrałyśmy kaski i kamizelki wypornościowe. Przed wypłynięciem była jeszcze tylko krótka rozgrzewka i już byłyśmy gotowe, aby ruszać. Spływałyśmy dwie godziny wśród wielu pisków, chlapiącej wody i zażartych rozmów. Było naprawdę fantastycznie! Jednak wszystko co piękne kiedyś się kończy, tak i nasza wyprawa kończyła się w Szczawnicy. Tam wyciągnęłyśmy pontony na brzeg, które zostały zapakowane na samochód i wraz z naszymi kierowcami odjechały do Sromowców. Po spływie miałyśmy chwilę wytchnienia i czas na wysuszenie. O 14.00 ruszyłyśmy w drogę powrotną do domów. Po drodze zrobiłyśmy jeszcze dwa przystanki – w Częstochowie i Łodzi, gdzie rozdzieliłyśmy się na ekipy jadące drogą A2 przez Inowrocław do Bydgoszczy i A1 przez Włocławek i Ciechocinek do Torunia. Ostatecznie w domach byłyśmy około północy. Od tej pory z niecierpliwością czekałyśmy na II turę naszego Quasi-kryształowego kursu!

II tura

Przygotowania do II tury rozpoczęłyśmy już w środę, 24 września, gdy dowiedziałyśmy się, że do Nieszawy będziemy dojeżdżać na rowerach – musiałyśmy przygotować nasze rowery lub pożyczyć. Biwak oficjalnie rozpoczął się w piątek, 28 września o godzienie 14:20 w Aleksandrowie Kujawskim. Po założeniu i przytroczeniu do rowerów bagażu ruszyłyśmy w drogę. Niestety, mapa nie chciała z nami współpracować, dlatego postanowiłyśmy kierować się naszym instynktem. Po drodze złapał nas deszcz, na który nie wszystkie z nas były do końca przygotowane.

Przejeżdżając przez Raciążek obejrzałyśmy ruiny zamku i zrobiłyśmy dłuższą przerwę. O 16:30 udało nam się dojechać do klasztoru w Nieszawie. Chwila na rozlokowanie się w pokojach, potem szybka przekąską i czas na zajęcia o organizacji obozu i kolonii. Prowadzące – hm. Katarzyna Susarska i phm. Natalia Antkowiak przyjechały do nas z Torunia w pełni przygotowane do zaplanowania akcji letniej. Przygotowały dla nas tabelę z kalendarzem i zadaniami, które nas czekały: odprawy, dzwonienie do nadleśnictwa, zwiad przedobozowy, pobieranie próbek wody, pakowanie ciężarówki i wiele innych – wszystko jak najbardziej realistyczne. Aby zapoznać się z regulaminami i przepisami przedstawiałyśmy ich fragmenty jako poetki, komentatorki sportowe, a nawet wykładowcy uniwersyteccy. Przerwę podczas zajęć wykorzystałyśmy na zjedzenie kolacji. Pomimo zmęczenia starałyśmy się przyswajać jak najwięcej informacji, czego owoce mamy nadzieję zobaczyć podczas akcji letniej w roku 2013. O 00:30, czyli w sumie już 29 września skończyły się zajęcia. Nastała chwila na mycie się, przebranie w piżamy, a potem marsz do pokoju nr 3 i dokończenie zadania zespołowego: wycinanie adresatek, znaczków, przyklejanie ich na koperty, przygotowywanie pakietów z zadaniami kwalifikacyjnymi na zlot namiestnictwa dla każdej drużynowej, a na koniec wkładanie do kopert i zaklejanie ich. Było dużo rąk do pracy, więc ok. 1:30 udało nam się trafić do naszych własnych pokoi i pójść spać.

Rankiem 29 września żadna z kursantek nie zdawała sobie sprawy jakie niespodzianki spotkają nas tego dnia! Dzień zaczął się śniadaniem, a zaraz po nim odbyły się zajęcia z phm. Martą Kamińską na temat umiejętności pracy w grupie. Mimo wczesnej pory druhnie Marcie udało się nas zainteresować oraz zachęcić do aktywnego udziału w zajęciach, za sprawą mini konkursów, w których nagrodami były czekoladki! Kolejne zajęcia o pisaniu wniosków i pozyskiwaniu dofinansowań poprowadziła dla nas hm. Małgorzata Bronka. Podczas spotkania z druhną Gosią, miałyśmy okazję wyjaśnić wiele wątpliwości związanych z dotacjami. Korzystając ze słonecznej, choć prawie już jesiennej pogody, zajęcia po obiedzie odbyłyśmy się w plenerze. Prowadziła je phm. Maria Sulewska (z Mazowieckiej Chorągwi Harcerek). Tematem tych zajęć było „O co chodzi w harcerstwie? Czyli jak poprowadzić pracę w drużynie”. Mimo zagadkowego tytułu, zajęcia upłynęły na bardzo ciekawej dyskusji!

Późnym popołudniem rozpoczęła się zbiórka instruktorek Kujawsko–Pomorskiego Namiestnictwa Harcerek, która, ku zdziwieniu kursantek, rozpoczęła się od pojawienia się pani brafitterki, która nauczyła nas jak prawidłowo dobierać biustonosze. Następnie przyjechały dwie tajemnicze panie z wieloma kuferkami, które były pełne skarbów! Były to konsultantki z firmy „Mary Kay”, które pokazały nam jak prawidłowo dbać o skórę dłoni i twarzy, oraz jak w 5 min. stworzyć odpowiedni makijaż.

Pięknie wyglądając zasiadłyśmy do kolacji, na którą każda z uczestniczek przygotowała coś pysznego. Wieczór spędziłyśmy na omówieniu harmonogramu pracy namiestnictwa. Na koniec zbiórki instruktorek każda jej uczestniczka otrzymała kieszonkowe lusterko z lilijką Organizacji Harcerek oraz napisem Kujawsko-Pomorskie Namiestnictwo Harcerek.

Zwieńczeniem dnia był zaś seans filmu „Struktura kryształu” Krzysztofa Zanussiego.

Ostatni dzień kursu rozpoczęłyśmy udziałem w Mszy świętej w przyklasztornym kościele. Następnie zjadłyśmy śniadanie, podczas którego podsumowałyśmy obejrzany poprzedniego wieczoru film. Przy kawie i słodkościach komendantka kursu – hm. Bogusława Pasieka-Butkiewicz poprowadziła dyskusję na temat wartości, które są podstawą ZHR-u, w odniesieniu do Prawa Harcerskiego, ich aktualności i znaczeniu.

Kurs zakończył się apelem, w czasie którego 7 absolwentek odebrało patenty, zaś wszystkie uczestniczki drobne kursowe upominki. Ostatni raz wzniosłyśmy kursowy okrzyk i rozjechałyśmy się do środowisk, w których wykorzystywać będziemy to, o co kurs każdą z nas wzbogacił.

 

/kursantki Kursu Podharcmistrzyń „Quasi-Kryształ” 2012: pwd. Wiktoria Kowalska, pwd. Patrycja Rozwadowska, pwd. Joanna Drużyńska, pwd. Dorota Biniakowska,

redakcja: pwd. Joanna Jankowska, pwd. Maria Rybicka-Tyrpa/

[fbcomments]


Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej to wspólnota przyjaciół – dzieci, młodzieży i dorosłych, która w oparciu o wartości chrześcijańskie, poprzez przykład własny instruktorek i instruktorów harcerskich, pracę nad sobą, służbę, przygodę oraz inne elementy metody harcerskiej wychowuje człowieka pełnego radości życia, odpowiedzialnego za Polskę i gotowego podjąć wyzwania współczesności. 


ZHR w mediach społecznościowych



Kontakt


Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej
ul. Litewska 11/13, 00-589 Warszawa
tel.: (22) 629-12-39
Napisz do nas

KRS: 0000057720 NIP: 525-15-72-446 REGON: 006218591

VW Bank Direct 52 2130 0004 2001 0189 3635 0001 (stałe konto)


Napisz do nas


Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej realizuje działania finansowane ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Wsparcia Rozwoju Organizacji Harcerskich i Skautowych na lata 2018-2030.