Przed nami ostatnia prosta do Świąt Bożego Narodzenia . Sprawy duchowe przeplatają się z tym co przyziemne: rekolekcje, sprzątanie, roraty, zakupy…
A Słowo na III Niedzielę Adwentu, poprzez słowa św. Jana Chrzciciela, skierowane do celników i żołnierzy, zachęca nas do uczciwości. Bądźmy uczciwi wobec Boga, wobec ludzi, ale co może najtrudniejsze wobec siebie – bo to znaczy, że musimy stanąć w Prawdzie!
Jak to konkretnie uczynić? Niech pomocą dla nas będzie rozważanie, które na nadchodzący tydzień Adwentu przygotował Druh Naczelnik.
Czuwajmy i swoje obowiązki wypełniajmy uczciwie!
ks. hm. Kazimierz Chudzicki SDB
Kapelan Naczelny ZHR
ROZWAŻANIE ADWENTOWE O UCZCIWOŚCI
DRUHA NACZELNIKA HARCERZY ZHR HM. SEBASTIANA GROCHALI
I uczciwość…
Kochać, być wiernym i uczciwym – to bardzo trudne zadania. Czasem, obserwując otaczający świat mogłoby się wydawać, że wręcz niemożliwe. A jednak!
Może miałaś, może miałeś kiedyś taką sytuację, w której coś nie dawało Ci spokoju. Borykałaś się z jakimś wypowiedzianym kłamstwem. Może nie dotrzymałeś danego słowa i kogoś tym zawiodłeś? Miałaś tego nie powiedzieć – przecież Cię prosiła… Mówiłeś, że na Twoim słowie można polegać jak na Zawiszy!
Udało Ci się odważyć i przyznać, że kłamałaś? Byłeś na tyle dzielny, że stając oko w oko przeprosiłeś, że zawiodłeś?
Pamiętasz to uczucie, kiedy wychodząc z konfesjonału czujesz lekkość? Czujesz, że jesteś czysty. Że naprawiłaś wyrządzone zło. Że teraz będziesz już innym człowiekiem? A co, gdyby można było czuć się tak każdego dnia?
Być uczciwym to wywiązywać się właściwie z wszelkich obowiązków,
stając się przez to osobą godną zaufania.
Uczciwość, to lojalność– względem małżonka, drugiego człowieka, samego siebie – a poprzez to, również wobec Boga. On wszystko wie. Zna nas lepiej, niż my sami.
Uczciwość, to szczerość– zarówno w znaczeniu mówienia prawdy jak i otwartego nazywania dobra i zła. Nie zamazywaniem ich, szukaniem różnych ścieżek pozwalających nazwać, określić rzeczywistość nieco inaczej. To gotowość
do otwartego mówienia o problemach, o tym, co łatwe i trudne. O tym, co cieszy
i co smuci. Bez niepotrzebnych niedomówień, przemilczeń, przeinaczeń.
Uczciwość, to ukazywanie prawdziwego „ja”.Przy znajomych, rodzinie, współmałżonce. Pozwolenie innym poznawania siebie. To gotowość rozmowy
z drugą osobą bez obawy i stałej kontroli tego, co chcielibyśmy, a co powinniśmy powiedzieć.
Uczciwość, to nie wykorzystywanie wiedzy o słabych stronachwspółmałżonka, szczególnie w sytuacjach kryzysowych, konfliktowych. Wina w takich sytuacjach zazwyczaj jest obustronna. Uczciwość zaprasza przyjaciół, znajomych, małżonków – do dialogu. Do poszukiwania rozwiązania na drodze przebaczenia, szacunku
i miłości.
Uczciwość to szczere mówienieo swoich potrzebach, pragnieniach, marzeniach.
O tym, czego oczekujemy od innych, od samych siebie.
Uczciwość, to wartość naszych słów.Dotrzymywanie umów, obietnic, budowanie zaufania. To postawa szacunku wobec prawdy.
Uczciwość, to dzielność.To odwaga.
Kto zatem, jak nie my ma przywracać blask i troszczyć się o wartość uczciwej postawy? Już za 8 dni Boże Narodzenie. Kolejne w naszym życiu. Czy w naszym sercu panuje ład? Czy nowonarodzony Chrystus, który zagości pośród nas zazna
z naszej strony uczciwości w słowie i czynie? Czy w naszych relacjach z najbliższymi – rodziną, przyjaciółmi – jesteśmy uczciwi? Czy w całym naszym życiu dajemy świadectwo Prawdzie? Czy naszą postawą przyczyniamy się do budowy wzajemnego zaufania, a w jego konsekwencji troszczymy się o pokój dookoła nas? Czy dzięki uczciwemu, dojrzałemu podejściu do naszego otoczenia i nas samych umożliwiamy i nam, i wszystkiemu dookoła rozwój i wzrost?
Zadanie:
Zajrzyj w głąb swojego serca i postaraj się w ciągu najbliższych dni wyprostować kilka wykrzywionych brakiem uczciwości, prawdy czy odwagi ścieżek swojego życia.
Bądź dzielna! Bądź odważny!




