Przekazujemy życzenia jakie napływają dla ZHR z okazji jubileuszu.
Skauci Europy. Stowarzyszenie Harcerstwa Katolickiego „Zawisza”
Stowarzyszenie Harcerskie
Drodzy,
Przyjmijcie najserdeczniejsze życzenia dla waszej organizacji z okazji 25 urodzin Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej.
Po pierwsze gratulujemy tylu lat samodzielności, działania, harców, wychowania kolejnych pokoleń młodych obywateli. Niezmiernie cieszy nas, że wasza organizacja jest silna i ciągle pełna zapału do pracy i służby. Nieraz wasze działania dawały nam wiele inspiracji do rozwijania naszej organizacji. Dziękujemy Wam za te lata dobrych chęci i zapraszania do współpracy.
Życzymy wielu kolejnych harców, przyjaźni, sukcesów, i przez kolejne 25 lat nie schodzenia ze ścieżki wytyczanej przez Prawo i Przyrzeczenie Harcerskie.
W imieniu Stowarzyszenia Harcerskiego
Magdalena Tchórznicka
Naczelniczka SH
Związek Harcerstwa Polskiego poza granicami Kraju
Otrzymałam dziś informacje od Przewodniczącej ZHP hm. Teresy Ciecierskiej o obchodach 25 lecia ZHR. Akurat będę w Warszawie ale w tym samym czasie ale w innym kościele na innej uroczystości rodzinnej. Połączę się z Wami w modlitwie za Patrona Harcerstwa jak i za trud i prace 25ciu lat służby harcerskiej ZHR – droga może nie zawsze była łatwa ale sukcesy osiągnięte po drodze są wielkie. Fundamenty położone 25 lat temu były solidne i młodzież harcerska możne z tego korzystać. Gratuluje i życzę sukcesów w dalszym rozwoju ZHR w służbie Bogu, Polsce i bliźnim.
Serdecznie pozdrawiam i łącze harcerskie pozdrowienie.
Czuwaj!
Anna Bninska-Gebska hm
Życzenia od dh. Małkowskiej
Kochana Druhno!
Na ręce Druhny chciałam złożyć serdeczne CZUWAJ organizacji ZHR i szczególnie tym którzy się przyczynili do jej powstania, w tym waszym jubileuszowym dniu.
Dobrze pamietam gdy w 1979r. Tatuś wrócił z pogrzebu Babci w Zakopanem i opowiadał, jak dzielnie harcerze i harcerki i młodzi instruktorzy, pomimo zakazów, przyjechali i otwarcie stanęli do orszaku pogrzebowego Babci w swoich mundurach harcerskich na ostrym mrozie.
Nie dopuścili, aby patriotyczna historia twórczej służby została złożona pod ziemią bez śladu. A było wtedy bardzo trudno.
Pamietam, gdy w r. 1981 Rodzice spotykali się z organizatorami KIHAM i popierali ich potem drogą korespondencyjną. Jak się tym bardzo cieszyli, jaka cicha nadzieja zaczęła się wtedy budzić.
Pamietam także powstanie ZHP-1918 oraz powrót do źródeł, wydanie na nowo w Polsce – jeszcze nie w postaci książek – wierszy i zapisków Babci w Łodzi, wydanie relacji o Dziadku w Krakowie, zesytów historycznych, pamiętam nowe wydania Kamińskiego.
Pamiętam także serdeczną gościnność i odwagę krakowskich instruktorów i duchownych, gdy pierwszy raz z mężem ich odwiedziliśmy w r. 1985, przejmując od moich rodziców wtedy pałeczkę przejazdów do kraju.
Pamietam rownież r. 1988, i przyjazd Druhny Zofii Florczak do nas do Anglii, do Rodziców, do mnie i do londyńskiej Głównej Kwatery ZHP, pamiętam wizytę Teresy Żelazny z Krakowa, Grażyny Broniewskiej z Łodzi.
I pamiętam rok 1989.
I potem, lata dokladnej pracy nad uproszczeniem rzetelnej biografii Druhny Oleńki z którą z druhną Florczak i z Druhną Olszańską się związalam.
Jeszcze w tamtych czasach ZHR był dla mnie inspiracją, i tu znalazłam poprzez lata wielu serdecznych przyjaciół, oraz wspaniałych, inspirujacych wzorów. Doznałam od Was zawsze szczerą przyjaźń, pomoc i poparcie.
Pamietam jak modliliście się w Krakowie w intencji ś.p. Stefana – mojego meża – w roku jego śmierci, 2007. Ile to dla nas znaczyło. I ile ciągle znaczy tradycja, zainicjonowana przez ówczesnego ks. Kardynała Karola Wojtyłę i dr. hm. Wandy Półtawskiej w r. 1968, i kontynuowana już wiele lat przez ZHR, tradycja modlitwy w intencji Założycieli w Krakowie w każdą Ich rocznicę.
Nasza obecność razem przed styczniowym ołtarzem jest zawsze dla mnie wielką radością. Bóg zapłać Wam za to.
Pamiętam też jak serdecznie mnie przyjęliście na Zlocie Stulecia w Krakowie Łagiewnikach trzy lata temu, gdy miałam zaszczyt odsłonić z Jagodą Kaczorowską popiersie Dziadka w Parku Jordana, też wynikiem wielu trudu i pracy członków ZHR. Oraz prawdziwą radość wspólnie spędzonych chwil w zeszłym roku na Zlocie Małżeństw ZHR w Zakopanem.
Za to wszystko serdecznie Wam dziękuję i składam uznanie, bo wiem ile Wasza praca kosztowała i kosztuje siły, głowy i wyrzeczeń, ile szczerej przyjaźni i wierności ideału.
Dzisiaj u Was jest nasza Przewodnicząca ZHPpgK hm Teresa Ciecierska oraz bardzo nasz drogi ks kapelan Dh Świerczyński, reprezentując wiernie tą organizację w której Babcia z grupą oddanych harcmistrzów i harcmistrzyń pracowała przez całe 5 lat wojny, zakładając wraz z nimi jako Przewodnicząca „Naczelnego Komitetu Harcerskiego na czas Wojny” podwaliny pod dalszą pracę harcerską na emigracji. Jakżeż to było cieżko dla nich wtedy, a jednak jak bardzo potrzebne. i jak ciągle jest potrzebna nasza praca po świecie wśród Polaków.
Wierzę, że Oni – ci którzy od nas odeszli – ciągle nad nami czuwają. Bardzo żałuję że nie mogę być z Wami w Wasz jubileusz dzisiaj. Ale węzeł braterskiej miłości nas nie opuszcza. Jesteśmy wszyscy nim związani, i tak ma być! Takie jest nasze przesłanie.
Życzę więc, aby Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej, który może sobie już zaliczyć 25 lat szlachetnej historii, kwitł i rozrastał w przyszłych latach, i wierzę, że tak będzie. I życzę wszystkim pięknego święta 25-lecia założenia.
Szęść Boże! I Czuwaj!
Krystyna Małkowska





