Południową Polskę dotknęła dramatyczna klęska żywiołowa. Gwałtowne powodzie spustoszyły wiele regionów, powodując ogromne zniszczenia. Głuchołazy, miejscowość położona na Opolszczyźnie, stały się jednym z epicentrów tej katastrofy, a skutki żywiołu są dramatyczne – zalane domy, zniszczone mienie, ewakuacje setek mieszkańców.
W odpowiedzi na ten kryzys harcerze i harcerki Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej natychmiast ruszyli na pomoc. W miniony weekend na miejscu od pierwszych godzin działało ponad 40 harcerek i harcerzy z Głuchołaz, Kluczborka, Warszawy, Swarzędza, Płocka i Gdańska. Ich obecność w tak trudnych warunkach jest dowodem na to, że duch harcerskiej służby i gotowość do niesienia pomocy w każdej sytuacji są wciąż żywe.
Powódź zniszczyła nie tylko infrastrukturę, ale i dorobek życia wielu rodzin. Ludzie, którzy zostali ewakuowani z zalanych domów, stoją teraz przed wyzwaniem odbudowy swojego codziennego życia. W obliczu takiej tragedii szczególnie potrzebne jest wsparcie – nie tylko finansowe, ale także fizyczne, w postaci rąk do pracy przy usuwaniu szkód i zabezpieczaniu domów.
Harcerze apelują o mobilizację: „Potrzeba więcej rąk do pracy!”. Mimo że ZHR od początku wspiera lokalne władze i służby ratunkowe, liczba osób potrzebujących pomocy jest ogromna, a sytuacja wymaga dalszej mobilizacji wolontariuszy. ZHR zaprasza do wstąpienia w szeregi Pogotowia Harcerek i Harcerzy ZHR, które jest dedykowane niesieniu pomocy w sytuacjach kryzysowych.
Jak możesz pomóc?
Każdy, kto chce wesprzeć działania ratunkowe, może dołączyć do Pogotowia ZHR. Pomóc mogą zarówno członkowie ZHR, jak i osoby spoza organizacji, które po podpisaniu umowy wolontariackiej będą mogły wspierać prace na miejscu. Służbę mogą pełnić osoby pełnoletnie, a także młodzież w wieku 16+ pod opieką dorosłych.
Zgłoszenia przyjmowane są za pośrednictwem strony internetowej ZHR pod adresem: www.zhr.pl/dlapowodzian. Po weryfikacji każdy wolontariusz zostanie skierowany do odpowiednich działań w regionach dotkniętych katastrofą.
Czuwajmy i bądźmy solidarni!
Obecność harcerzy na terenach dotkniętych kataklizmem to więcej niż fizyczna pomoc – to także wsparcie emocjonalne dla osób, które doświadczyły straty. Dzięki współpracy z lokalnymi władzami oraz innymi służbami ratunkowymi, działania ZHR mogą realnie wpłynąć na poprawę sytuacji poszkodowanych.
Harcerze pokazują, że w trudnych chwilach zawsze można na nich liczyć. Ich gotowość do działania, energia oraz solidarność z potrzebującymi są inspiracją do wspólnego działania na rzecz odbudowy terenów zniszczonych przez powódź.
fot. Adam Ziembowicz











