Blisko 80 harcerzy Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej z Warszawy zamiast tradycyjnego zimowego wypoczynku postanowiło włączyć się w działania na rzecz społeczności dotkniętej skutkami powodzi. W ramach zimowiska przyjechali do Głuchołaz, gdzie od samego rana pracują nad uporządkowaniem terenów wokół rzeki Biała Głuchołaska.
Powódź, która nawiedziła ten region, pozostawiła po sobie znaczne zniszczenia oraz nagromadzenie różnego rodzaju odpadów. Harcerze, wyposażeni w niezbędne narzędzia i pełni zapału do pracy, oczyszczają tereny, usuwając m.in. śmieci, gałęzie, elementy konstrukcyjne, a nawet opony samochodowe.
Koordynatorem działań jest harcmistrz Marcin Żukowski, który podkreśla, że harcerska służba w Głuchołazach trwa już od września. – „Od tego czasu przewinęło się przez nasze miasto około 200 harcerzy ZHR. Pomagali zarówno w domach prywatnych, jak i w instytucjach publicznych. Choć od powodzi minęło już kilka miesięcy, wciąż jest wiele do zrobienia” – mówi.
Zaangażowanie młodzieży to efekt świadomej decyzji kadry instruktorskiej, która uznała, że wyjazd do Głuchołaz będzie dla harcerzy nie tylko formą nauki, ale również wartościowym doświadczeniem. – „Chcieliśmy, aby nasi podopieczni zobaczyli, jak wygląda prawdziwa służba i pomoc drugiemu człowiekowi” – wyjaśnia Zofia Jackiewicz, komendantka zimowiska.
Harcerze nie ukrywają, że skala zniszczeń była dla nich zaskoczeniem. – „Nie wiedzieliśmy, czego się spodziewać. Dopiero na miejscu zobaczyliśmy, jak wielkie są potrzeby. Teraz jesteśmy zmotywowani, by jak najlepiej wykorzystać nasz czas tutaj i pomóc jak największej liczbie osób” – dodają uczestnicy akcji.
Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej dziękuje wszystkim harcerzom i instruktorom za ich zaangażowanie oraz mieszkańcom Głuchołaz za ciepłe przyjęcie. Pokazujemy, że razem możemy więcej!
Fot. Adam Dubiński/Radio Opole







