W dniu 4. marca roku Pańskiego 2011 rzemieślnicy z całej Polski zjechali do grodu Torunia, by wziąć udział w spotkaniu Rzemieślników Średniowiecznego Torunia, czyli Rajdzie TubaDEI 2011. Uczestnicy Rajdu wzięli udział w najważniejszych wydarzeniach historycznych związanych z Toruniem, m.in. lokacji Starego i Nowego Miasta, wojnie trzynastoletniej, połączeniu miast w jedno. Wszystkie patrole na czas spotkania stały się średniowiecznymi rodami, które posiadały swoją pieczęć.
Przed Rajdem każdy z Rodów musiał wykonać pieczęć swojego rodu oraz zrobić fotografię w strojach fabularnych.
Po kominku, na którym wszyscy się poznaliśmy, gospodarze powitali każdy ród przed jedną z toruńskich kamienic. Pierwszą misją rzemieślników było odnalezienie odpowiedniej kamienicy i zaznaczenie jej na starej mapie miasta. Dzięki temu, że większość rodów wykonała to zadanie poprawnie Stare i Nowego Miasto otrzymało prawa miejskie. Po odniesionym sukcesie każdy mieszczanin mógł odprężyć się i dobrze zjeść w gospodzie, w której można było świętować wydarzenie.
Z 9 wybiciem zegara dnia następnego rzemieślnicy wyruszyli na grę, która miała wyuczyć ich danego rzemiosła. Musieli zmierzyć się z wieloma zadaniami, które wymagały od nich wszechstronności. Między innymi budowali studnię z Murarzem, u Ślusarza dopasowywali klucze do skrzynek, Kołodziej domagał się od nich przerzucenia opony na jak największą odległość, u Piekarza przyrządzali naleśniki na ogniu, u Kowala rzucali podkowami do celu, a u Tragarza musieli przewieźć pakunek korzystając z roweru, wózka, noszy i deskorolki, u Pergaministy zostawili po sobie ślad w rajdowej kronice, pisząc piórem, Rusznikarz wymagał celnych strzałów z markera paintballowego, Piernikarz rozdał produkty na pierniki, które rody miały upiec w ciągu trwania całej gry. Było również wiele innych rzemiosł, jednak każdy ród musiał znaleźć mistrzowską dziedzinę dla siebie. Niestety rzemieślnicze starania zakłóciła Wojna Trzynastoletnia, podczas której rody musiały pokonać Krzyżaków w kilku pojedynkach. Mimo nielicznych porażek wroga udało się pokonać!
Wykończeni rzemieślnicy wrócili do bazy i tam mieli chwilę dla siebie. Pod wieczór odbył się uroczysty bal zorganizowany z okazji zakończenia Wojny Trzynastoletniej i wejścia Torunia w skład państwa Polskiego. Każdy z rzemieślników, jak również pracownicy Ratusza przyodziali się w odświętne stroje i radowali się ze zwycięstwa. Na rozpoczęcie uczty Burmistrz Ratusza Rzemieślników Średniowiecznego Torunia – Kinga Susarska poprowadziła oficjalny taniec, w którym wzięli udział wszyscy mieszczanie. Później były już tylko tańce i biesiadne pląsy.
6 marca roku odbyła się Msza Święta w podziękowaniu Panu za odniesione sukcesy i dobrą zabawę. Po 11 wybiciu zegara zostały wręczone certyfikaty, potwierdzające mistrzowskie zdolności w danych rzemiosłach, oraz wyłonienie najlepszego rodu. Najlepszym z najlepszych został Ród Niekurzaków z 1 Gietrzwałdzkiej Drużyny Harcerzy „Arrendatarios”.
Z punktu widzenia Ratusza Rzemieślników Średniowiecznego Torunia impreza była udana i nikt z organizatorów nie żałuje żadnej nieprzespanej godziny (a było ich wiele), a wręcz przeciwnie nie przespałby kolejnej nocy, gdyby Rajd „TubaDEI” trwał dłużej!
sam. Aleksandra Paczkowska
sekretarz Ratusza
Rzemieślników Średniowiecznego Torunia
Więcej na: www.tubadei.zhrtorun.pl




