Mszą św. sprawowaną przez biskupa polowego WP Józefa Guzdka, delegata Konferencji Episkopatu Polski ds. duszpasterstwa harcerzy, zakończyły się obchody stulecia urodzin Naszego patrona – bł. Stefana Wincentego Frelichowskiego.
Na początku Eucharystii wszystkich uczestników powitał ks. Jan Dohnalik, kanclerz Kurii polowej i koordynator ds. duszpasterstwa harcerzy w ordynariacie polowym. Przy ołtarzu stanęły poczty sztandarowe i proporce organizacji harcerskich. Na ołtarzu umieszczone zostały relikwie patrona harcerzy.
– Rok bł. ks. Stefana Wincentego Frelichowskiego dobiega końca. Pragnę dzisiaj podziękować wszystkim za wiele cennych inicjatyw, które sprawiły, że patron harcerstwa polskiego stał się jeszcze bardziej znany i kochany. Jest on wzorem i przykładem do naśladowania jak służyć Bogu, Ojczyźnie i bliźniemu – powiedział na początku Mszy św. bp Guzdek. Ordynariusz wojskowy podkreślił, że modli się za harcerki i harcerzy oraz za tych, którzy starają się naśladować Druha Wicka.
– Przyszło nam żyć w czasach, kiedy wszystko zdaje się być względne, niejasne, nieokreślone. W społeczeństwie zdaje się dominować postawa niewierności. Dziś wielu młodych nie potrafi już dokonać ostatecznych wyborów, nie potrafi też być wiernym danemu słowu – mówił w homilii bp Guzdek. Zauważył, że współczesny świat często promuje niewierność. Dotyczy to małżeństwa, życia rodzinnego, a nawet kapłaństwa. Zdradę uważa się za przejaw wolności wyboru.
Biskup Guzdek przytoczył kilka fragmentów z Pamiętnika Druha Wicka ukazujących jego wewnętrzne zmagania. Zachęcał do naśladowania go w odpowiedzialności i dokonywaniu świadomych wyborów życiowych oraz wytrwania w powziętych zamiarach. – Błogosławiony Stefan Frelichowski to wzór godny do naśladowania dla współczesnego człowieka – podkreślił. Dodał, że wspomnienie patrona harcerzy to dobra okazja do rachunku sumienia z podejmowanych wyborów i wierności w ich realizacji. Zwrócił uwagę, że życie bez radykalnych wyborów i wytrwałości w podjętych decyzjach jest bezbarwne i nie prowadzi do właściwego celu.
Zaapelował do instruktorów i duszpasterzy harcerzy i skautów, aby wychowywali młodzież poprzez świadectwo własnego życia i ukazywanie autorytetów. – Wychowawca jest świadomy tego, że w sferze duchowej niczego nie można narzucić z zewnątrz. Jego rolą jest wyjaśnianie, tłumaczenie, przestrzeganie lub zachęcanie, wszak wybór jest zawsze osobistą sprawą każdego człowieka, bez względu na wiek – powiedział.
Na koniec zawierzył harcerzy i skautów opiece ich patrona. – O dojrzałości człowieka świadczą dokonane wybory i wierność w ich realizacji. Niech błogosławiony Stefan Wincenty Frelichowski pomaga nam być wiernymi podjętym decyzjom – zakończył.
We Mszy św., poza Związkiem Harcerstwa Rzeczypospolitej, uczestniczyli przedstawiciele Skautów Europy. Stowarzyszenia Harcerstwa Katolickiego „Zawisza” oraz Związku Harcerstwa Polskiego. Obecni byli również przedstawiciele organizacji harcerskich z Litwy, Białorusi, Ukrainy oraz Wielkiej Brytanii. We Mszy św. uczestniczyli także członkowie Stowarzyszenia Wspólnota Polska, którzy wraz z Ministerstwem Spraw Zagranicznych oraz Województwem Pomorskim przygotowali wystawę poświęconą błogosławionemu, prezentowaną m. in. w Senacie RP.
Źródło: www.katedrapolowa.pl





