Wszystko, co najważniejsze w harcerstwie, zaczyna się w drużynie – tak brzmiało motto tegorocznej Konferencji Organizacji Harcerek „Spichrze”, która odbyła się w dniach 21-23 listopada br.
Problemem każdego wychowawcy są konflikty, a dokładniej, jak je rozwiązać bez poszkodowania jednej i drugiej strony. W piątek po południu zaczęłyśmy właśnie od tego zagadnienia. Warsztaty poprowadziła Dorota Kubiak.
Następnego dnia dla najbardziej zdeterminowanych poranek zaczął się aerobikiem. Z relacji wiem, że niektórzy pomimo dobrych chęci nie podołali zadaniu. Sobotnie zajęcia dzieliły się na cztery aspekty pracy z drużyną:
1. Spichrz chlebowy – czyli służba
2. Spichrz kolonialny – czyli współpraca drużyny ze środowiskiem zewnętrznym
3. Spichrz rodowy – czyli wychowanie następczyni
4. Spichrz pogranicza – czyli praca z ZZ-tem i stosowanie metodyki wędrowniczej w drużynie harcerek.
Tego dnia odbyła także się gra terenowa po Bydgoszczy. Osobiście uważam, że się bardzo udała. Była ułożona z pomysłem, ciekawa. A przede wszystkim motywowała do zabawy, nawet te osoby, które dawno zapomniały, jak to jest brać udział w czymś, co zostało zorganizowane przez kogoś innego. Jak to zrobiła organizatorka tegorocznej gry pwd. Paulina Bartniczak? W bardzo prosty sposób, ale jakże trafny. Powrót do dzieciństwa, czyli zbieranie naklejek z bydgoskimi zabytkami.
Nie sposób nie wspomnieć o nastrojowej kawiarence, która jeszcze bardziej wszystkim umilała czas na konferencji. Patrząc na zaangażowanie wszystkich dziewczyn z bydgoskich drużyn od ochotniczek po wędrowniczki jeszcze bardziej można było odczuć tę atmosferę braterstwa i wspólnoty.
W tym roku obchodzimy 25-lecie ZHR-u i dlatego też dzień skończyłyśmy kominkiem z naczelniczkami. Sama możliwość zobaczenia większości naczelniczek w jednym miejscu dała już efekt czegoś niesamowitego. Ale sposób, w jaki ze sobą rozmawiały i jak one same mówiły o służbie na tej funkcji, był jeszcze bardziej zaskakujący. Lekkość i humor, który towarzyszył ich wypowiedziom gościł też na sali pośród instruktorek.
W niedzielę odbyły się warsztaty o kompetencjach zawodowych zdobywanych w harcerstwie i wypaleniu w pracy społecznej. Konferencję zakończyłyśmy zawiązując krąg z Druhną Naczelniczką.
Mam jedną refleksję, która towarzyszy mi od powrotu. Każda instruktorka jest właśnie takim „spichlerzem”, który przypomina ten z Bydgoszczy. I naszym obowiązkiem jako instruktorki i wychowawcy jest, by był on pełny, by mogły czerpać z niego nasze harcerki. Wiadomo, są lata chude i lata tłuste, jednak trzeba też pamiętać, że nie jesteśmy same, że my też mamy wciąż czerpać. Wydaje mi się, że właśnie konferencja jest właśnie takim miejscem czerpania. Dajmy się „napełnić”. Do zobaczenia za rok!
pwd. Wanda Kuzaka wędr.
Lubelska Chorągiew Harcerek,
drużynowa 1 BDH- ek „Ruczaj” im. sł. b. Anny Jenke
Konferencja Organizacji Harcerek ZHR „Spichrze” uzyskała dofinansowanie z Ministerstwa Edukacji Narodowej i została objęta patronatem Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego Piotra Całbeckiego oraz Prezydenta Miasta Bydgoszczy Rafała Bruskiego.
W konferencji wzięło udział 168 instruktorek w tym 6 z ZHP na Litwie oraz 40 instruktorek i harcerek z Kujawsko-Pomorskiej Chorągwi Harcerek „Sól ziemi”.
Więcej relacji oraz zdjęcia znajdują się na Facebooku.
źródło: www.spichrze.zhr.pl
zdjęcia: dh. Aleksandra Paczkowska




