Szczoteczka, ciasto, mundur, gitara, śpiewnik… Dobry humor! Spakowane. Jeszcze tylko odwołać wszystkie spotkania z 4-6 marca. I koniecznie sprawdzić pociągi.
Kraków-> Poznań
Opole-> Poznań
Gorzów Wielkopolski-> Poznań
Łódź -> Poznań
Gdańsk -> Poznań
Warszawa -> Poznań
Płock -> Poznań
Inowrocław-> Poznań
Poznań-> Poznań
Jesteśmy.
Zmęczeni podróżą i kończącym się tygodniem pracy i nauki, ale szczęśliwi i przejęci nowymi twarzami, ponownym spotkaniem, nadchodzącym czasem.
Miłość nie polega na tym, aby wzajemnie sobie się przyglądać, lecz aby patrzeć razem w tym samym kierunku (A.S. Exupéry)
Rozpoczęliśmy od przypomnienia sobie istotnej prawdy: Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu… W klimat ,,Esencji”, łagodnie i płynnie, wprowadził nas film ,,Mały Książę”. Następnie pyszna i zdrowa kolacja – w końcu jeszcze cała noc przed nami! Kolejnym punktem programu było zwiedzanie Muzeum Powstania Wielkopolskiego, gdzie dzięki przewodnikowi, utrwaliliśmy fakty dotyczące powstania i wspólnie zastanawialiśmy się co by było gdyby… Powstanie Wielkopolskie nie odbyło się? Kontynuując naszą podróż przez powstanie wybraliśmy się na ,,spacer rowerem”, odwiedzając znaczące dla tego wydarzenia miejsca, takie jak Pomnik Powstańców Wielkopolskich czy Pomnik 15. Pułku Ułanów Poznańskich. Trasę wzbogaciły opowieści druhny Karoliny. O północy nasza rowerowa wędrówka dobiegła końca. Zadumani wróciliśmy do Seminarium Księży Chrystusowców na Ostrowie Tumskim.
Sobota, pobudka 7:00 -> Powitanie dnia. Szybkie (wciąż zdrowe i finezyjne!) śniadanie i do dzieła! Zaczynamy od apelu i przechodzimy do poszukiwania swoich talentów. Staramy się odpowiedzieć na pytania: co potrafię? Co lubię robić w wolnej chwili? Kim chciałbym być za 10 lat? Czy jest coś, co robię naprawdę dobrze? Odpowiedziami na pytania podzieliliśmy się robiąc wspólnie kolarz z wycinków z gazet. Potem, wedle upodobań/talentów, zapisujemy się na warsztaty w kategoriach: zdrowa kuchnia, domowe zabawy z dziećmi z elementami neurodydaktyki, medycyna pola walki, Bunkry, kuglarstwo. Warsztaty były bardzo owocne, zaczynając od żonglowania, przez tworzenie własnoręcznych, czekoladowych przysmaków i całkiem domowo-kocowych gier planszowych po praktyczną wiedzę o zakładaniu opasek uciskowych pod silnym ostrzałem. Wracamy na obiad, bogatsi o nowe umiejętności. Teraz czeka nas umysłowe przedsięwzięcie: zajęcia z planowania i zarządzania czasem-> nie lada dyskusja! Planować czy pozwolić spontanicznie potoczyć się sytuacjom? Po co planować skoro najlepszy scenariusz pisze życie? Na te i wiele innych pytań próbowaliśmy wspólnie odpowiedzieć. Po kolacji (wspominałam już, że należą się duże BRAWA dla naszych kuchmistrzyń?), nadszedł czas na kominek. Bardzo klimatycznie i nastrojowo poruszaliśmy kwestię… Esencji pracy nad sobą, czyli rozeznanie powołania i indywidualną drogę każdego z nas do świętości. Pozostało już tylko pożegnanie dnia i… Gitara i śpiewanie do 4 rano, żeby zaspanym głosem móc uroczyście odśpiewać ,,Czwarta nad ranem”. O 6 udaliśmy się na Wartę Strażniczą, gdzie o świcie druhny i druhowie, przy blasku ogniska, opowiadali o swoich ostatnich zobowiązaniach, by chwilę później uroczyście podjąć następne. Gra na nowym instrumencie, napisanie pracy dyplomowej, nauka języka, czytanie Pisma Świętego i wiele innych wyzwań padło z naszych ust. Potem już tylko śniadanie, Msza Św. i… Pożegnanie. Od pierwszego dnia Forum zdawaliśmy sobie sprawę, że w końcu przyjdzie rozstań czas… Ale że tak szybko?! Nasze uściski były pełne nadziei, przekonani o tym, że przy innym ogniu, w inną noc… Zobaczymy się znów. Oby jak najszybciej!
Druhny i Druhowie – Czuwaj!
Do zobaczenia!
Klaudia Bąk
zdjęcia: Sławomir Żołnierczyk (cała galeria)
Więcej informacji na temat wydarzenia na Facebooku





