Biskup polowy Józef Guzdek, delegat KEP ds. Duszpasterstwa Harcerzy przewodniczył w kaplicy Pałacu Prezydenckiego Mszy św. w intencji harcerzy i skautów z okazji Dnia Myśli Braterskiej.
Biskup polowy Józef Guzdek, delegat KEP ds. Duszpasterstwa Harcerzy przewodniczył w kaplicy Pałacu Prezydenckiego Mszy św. w intencji harcerzy i skautów z okazji Dnia Myśli Braterskiej.
W dniu 16 lutego 2019 r. w Warszawie odbyło się 142 posiedzenie Rady Naczelnej Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej. Rada Naczelna przyjęła uchwałę z okazji XXX-lecia powstania ZHR.
Zapraszamy do zapoznania się z treścią Uchwały nr 142/1 Rady Naczelnej ZHR.
Druhny i Druhowie! Zapraszamy do zapoznania się z treścią rozkazu Przewodniczącego ZHR z dnia 16 lutego 2019 roku.
Z okazji zbliżającej się uroczystości błogosławionego ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego, patrona polskich harcerzy, Biskup Polowy Józef Guzdek zaprasza wszystkich harcerzy i skautów oraz ich kapelanów w sobotę 23 lutego 2019 roku do katedry polowej Wojska Polskiego przy ul. Długiej 13/15 w Warszawie.
Program spotkania:
16.30 Msza Święta w katedrze polowej Wojska Polskiego pod Przewodnictwem ks. Bp. Józefa Guzdka, z udziałem władz naczelnych wszystkich organizacji harcerskich
17.45 Spotkanie w Sali konferencyjnej Ordynariatu Polowego przy katedrze polowej na temat: „Panama w oczach harcerzy”
19.15 Harcerski poczęstunek.
W sposób szczególny prosimy o przybycie tych, którzy byli na ŚDM w Panamie i mogą podzielić swoim świadectwem i wrażeniami.
Środowiska, które wybierają się na uroczystości prosimy, aby poinformowały Biuro ZHR ([email protected]) ile osób od nich będzie, aby zadbać o wystarczającą ilość jedzenia.
Błogosławię i pozdrawiam.
Czuwaj!
ks. hm. Robert Mogiełka
Kapelan Naczelny ZHR
Drużyna Niepodległej to drużyna gotowa do służby Ojczyźnie i Rodakom. Istotą zdobywania miana Drużyny Niepodległej jest wyjście harcerek i harcerzy do swojego otoczenia: służba na rzecz lokalnej społeczności oraz odnajdywanie śladów wielkiej historii w swojej małej ojczyźnie.
Wszystkie Zastępy Zastępowych drużyn, które wykonały komplet zadań przewidzianych w programach Skry Niepodległości [Organizacja Harcerek] i Płomień Niepodległości [Organizacja Harcerzy] oraz dodatkowe zadania na miano Drużyny Niepodległej zostały zaproszone na Złaz Drużyn Niepodległej kończący realizację programu „Niepodległa” w ZHR i inaugurujący obchody 30-lecia ZHR.

Spotkanie rozpoczęło się w sobotę 16 lutego Grą dla Drużyn Niepodległej. Instruktorzy mieli możliwość obejrzenia wystaw Muzeum Narodowym – „Krzycząc: Polska! Niepodległa 1918”, Muzeum Wojska Polskiego – „Służyli Niepodległej. Wojsko Polskie 1918–1939. Nowe nabytki” Zamku Królewskim – „Znaki Wolności. O trwaniu polskiej tożsamości narodowej.”
Podsumowanie Programu Niepodległa odbyło się w Sali Kolumnowej Sejmu RP, odczytano przemówienia Józefa Piłsudskiego na otwarcie Sejmu Ustawodawczego. Drużyny Niepodległej otrzymały pamiątkowe proporczyki. Odbyła się Debata – „30 ze 110” – ZHR w Dziejach Harcerstwa –Wkład Harcerstwa w walkę o niepodległość i budowę społeczeństwa obywatelskiego. Inauguracja obchodów 30-lecia ZHR.

Kolejnym punktem programu była projekcja filmu „Niepodległa”. O godzinie 20:00 w Łazienkach Królewskich w Pałacu na Wyspie rozpoczęła się Gala Drużyn Niepodległej. Intensywny dzień zakończył uroczysty apel przy pomniku Jana III Sobieskiego.
W niedzielę w Bazylice Archikatedralnej Św. Jana odbyła się msza św. w intencji Twórców Niepodległej. Przy grobach Prezydentów II RP i przy tablicach współtwórców niepodległości zostały złożone kwiaty.
Spotkanie zakończyło się zawiązaniem Kręgu na wirydarzu kościoła św. Marcina.


Gratulujemy wszystkim Drużynom, którym udało się zdobyć wyjątkowe miano.
Foto: Bartłomiej Dukała, Jacek Kurzępa
Oficjalna galeria zdjęć – Marek Wojdan
7 lutego odszedł na Wieczną Wartę „Orlik” Jan Olszewski, harcerz Szarych Szeregów, prawnik, działacz opozycji demokratycznej w PRL, poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, prezes Rady Ministrów w latach 1991–1992.
Jest taka harcerska piosenka, której słowa mówią: W życiorysach sławnych ludzi, najważniejszych danych brak. Bo nikt nie wie jacy byli, kiedy mieli mało lat. A to właśnie wówczas kształtuje się postawa i charakter młodego człowieka. Na postawę i charakter Jana Olszewskiego miał wpływ zarówno dom rodzinny, szkoła, parafia, jak i harcerstwo, konspiracyjne harcerstwo podczas II wojny światowej.
W rodzinie przechowywana była pamięć o stryjecznym bracie matki – Stefanie Okrzei, bojowcu PPS, walczącym o niepodległość i sprawiedliwość społeczną, straconym przez Rosjan na stokach Cytadeli Warszawskiej w 1905 roku. Serdeczne więzi łączyły go z drugim stryjecznym bratem matki, także Stefanem Okrzeją – który otrzymał imię po swym poprzedniku – harcerzem a następnie oficerem lotnictwa, poległym w 1939 roku w obronie polskiego nieba. Inni jego stryjowie walczyli w wojnie z bolszewicka Rosją w 1919 roku, bronili Polski w 1939 roku, cała rodzina była zaangażowana w życie społeczne.
Jan poszedł w ich ślady. Za namową Kazimierza Brukmana prowadzącego tajne nauczanie w Szkole Powszechnej Nr 150 na warszawskim Bródnie, jesienią 1943 roku wstąpił do „Zawiszy”, najmłodszej gałęzi Szarych Szeregów. Został jako „Orlik”, harcerzem patrolu „Sępika”, w Drużynie noszącej numer 100 i mającej za patrona Bolesława Brusa, w Roju (Hufcu) „Podhale”. Jego osobisty konspiracyjny numer ewidencyjny to: PH–132–BP.
W „Zawiszy” przeszedł próbę młodzika, a w lipcu 1944 r. jego Rój został włączony do służby obserwacyjno-meldunkowej o kryptonimie „Mafeking” (MFG), która w okresie poprzedzającym wybuch Powstania Warszawskiego prowadziła stałą obserwację ruchu wojsk niemieckich na terenie prawobrzeżnej Warszawy oraz dróg wylotowych (w tym linii kolejowych) z miasta. Od 26 lipca 1944 roku, harcerze Zawiszy, w tym „Orlik”, podzieleni na dwuosobowe patrole, rozmieszczeni w kilkunastu punktach, notowali wszelkie pojazdy oraz grupy żołnierzy przemieszczających się we wszystkich kierunkach. Posterunki te, ulokowane w domach, na balkonach czy w ogródkach, obsadzone były przez 24 godziny i zmieniane co dwie godziny. Jak wspominał „Orlik”, w rozmowie podczas której notowałem jego relację, było to jedno z najbardziej wyczerpujących zadań, jakie wypełniał w swoim życiu. Tak było aż do 1 sierpnia 1944 roku, gdy służba została zakończona, a harcerze na Pradze w tym „Orlik”, na terenie opanowanym przez powstańców oraz na terenach odbitych przez Niemców byli łącznikami, kolportowali „Wiadomości Radiowe” pochodzące z nasłuchu radia Londyn.
To harcerskie doświadczenie miało ogromny wpływ na jego życie, na jego zaangażowanie ideowe, wybory których w życiu dokonywał, wierność zasadom które wyznawał. Był obrońcą politycznym działaczy opozycji w czasach komunistycznych. Sam był uczestnikiem wielu opozycyjnych inicjatyw, działań oraz organizacji, łączących zgodnie z rodzinna tradycją walkę o niepodległość z walką o sprawiedliwość społeczną.
Miałem okazję poznać Go w latach osiemdziesiątych, gdy zbierałem materiały do swej książki o Szarych Szeregach w prawobrzeżnej Warszawie. Jako rozmówca, emanował ciepłem, spokojem i zaufaniem. Starał się nie powiększać swych zasług, a nawet zasłaniał się niepamięcią. O Jego dokonaniach, jako harcerza, młodocianego uczestnika Powstania Warszawskiego częściej mówili inni, niźli on sam. Niech pozostanie w naszej pamięci, jako „starszy brat”, który dzielił się z nami „bratnim słowem” i wskazywał kierunek drogi…
Czuwaj!
Przewodniczący Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej
(–) harcmistrz Grzegorz Nowik
Druhowie z Kluczborskiego Hufca Harcerzy „Płomień” pełnili wartę honorową przy trumnie śp. Jana Olszewskiego. W pogrzebie wzięli udział przedstawiciele ZHR, w tym Kapelan Naczelny ZHR oraz poczet ze sztandarem ZHR.
W piątkowym kondukcie żałobnym poczet sztandarowy ZHR oraz honorową asystę wystawiła Drużyna Rzeczpospolitej – 16 WDHy „Grunwald” wsparta przez harcerki i harcerzy z 16 WDHy „Sulima” i Szczepu 82 WDH. Harcerze ZHR pełnili też służbę w pocztach sztandarowych środowisk kombatanckich żegnających ś.p. Premiera na pl. Krasińskich i Cmentarzu Powązkowskim.

W sobotę 16 lutego odbyła się msza żałobna w Archikatedrze świętego Jana Chrzciciela. Następnie kondukt z trumną przeszedł pod Pomnik Powstania Warszawskiego. Śp. Jan Olszewski został pochowany na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie.


Marzę, by postać bł. Wicka stawała się wszystkim nam coraz bliższa. Faktem jest, że kult błogosławionego się szerzy: Toruń, Warszawa, Piekary Śląskie to niektóre z miejsc obecności dh. Wicka w relikwiach. Gromadzą się tam harcerze na modlitwie zabiegając o jego wstawiennictwo.
Proponuję, abyśmy w dniu wspomnienia liturgicznego w sobotę 23 lutego spotkali się na Mszach świętych w swoich lokalnych środowiskach, czy to na poziomie okręgów, obwodów, chorągwi, szczepów, hufców a nawet drużyn. Niech tego dnia popłynie modlitwa z całej Polski. Stańmy we wspólnej modlitwie, by także duchowo poczuć jedność w Bogu.
Zróbmy to, proszę.
Zachęcamy do zgłaszania Mszy za wstawiennictwem Wicka, za pomocą formularza: Formularz zgłoszeniowy do naniesienia na mapę
Błogosławię i pozdrawiam.
Czuwaj!
ks. hm. Robert Mogiełka
Kapelan Naczelny ZHR
„Za nami noc
Przed nami świt
My morza sól
My ziemi ból
I nie wierzymy w fetysz granic
Jeśli za nimi czeka ktoś
Kto chce wyruszyć z nami w drogę
Kto jutro poda nam swą dłoń
I wciąż idziemy, aby żyć
I żyć pragniemy, by móc iść…”
(tłum. Zespół Reprezentacyjny, 1985)
Ta piosenka katalońskiego barda Lluisa Llacha (autora rozsławionych w Polsce przez Jacka Kaczmarskiego i uznanych w roku 1980 za hymn „Solidarności” „Murów”) towarzyszyła młodym Polakom w gorącym okresie, kiedy najpierw w 1987 Jan Paweł II w Gdyni, Gdańsku i Tarnowie przywrócił przygaszoną ciemną nocą stanu wojennego nadzieję, potem w 1988, kiedy „Pan dał siłę swojemu ludowi”, a „lud” pokazał, że „Solidarność” żyje, i wreszcie na początku 1989, kiedy społeczeństwo – wokół, obok i poza „Okrągłym Stołem” upomniało się o swoją podmiotowość, o odebrane prawa i godność, a 4 czerwca pokojowo odrzuciło panujący od 45 lat komunizm.
Jedną z grup, które podniosły głowę i głośno powiedziały „Dość !” byli instruktorki i instruktorzy harcerscy wierni tradycyjnym ideałom służby Bogu i Polsce.
Jak napisali w Komunikacie ze spotkania w dniu 12 lutego 1989 roku:
„My, niżej podpisani instruktorzy i sympatycy harcerstwa, pragnąc wychować polską młodzież w duchu tradycyjnych ideałów harcerstwa, postanawiamy powołać Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej (ZHR).
ZHR będzie organizacją ideowo-wychowawczą kierującą się w swojej pracy zasadami etyki chrześcijańskiej. Czujemy się kontynuatorami ideałów i tradycji skautingu światowego i polskiego harcerstwa. Ideał wychowawczy ZHR wyrażony jest słowami Przyrzeczenia Harcerskiego: „Mam szczerą wolę całym życiem pełnić służbę Bogu i Polsce, nieść chętną pomoc bliźnim, być posłusznym Prawu Harcerskiemu”. ZHR jest organizacją samodzielną, nie związaną z żadnym ugrupowaniem politycznym.”
A na kolejnym spotkaniu w dniu 25 lutego 1989 r. potwierdzili, że:
„Rozpoczynający w dniu dzisiejszym swoją działalność ZHR, jest spadkobiercą tradycji ideowej Harcerstwa Polskiego od jej zarania.
ZHR jest kontynuatorem zasad programowych, metodycznych, organizacyjnych istniejącego w latach 1918-1945 Związku Harcerstwa Polskiego.
ZHR pragnie twórczo rozwijać dorobek niezależnych środowisk harcerskich, działających po 1945 roku w ZHP i poza nim.
Dla odróżnienia od istniejącego obecnie ZHP przyjmujemy nazwę Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej.”
12 lutego 1989 roku w Warszawie spotkało się 51 przedstawicieli „niepokornych i niezależnych” środowisk harcerskich. Po burzliwej dyskusji, dotyczącej charakteru i nazwy tworzonej organizacji, grono inicjatorów powstania nowej organizacji zadeklarowało utworzenie i przystąpienie do Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej. Kolejne spotkanie miało miejsce 25 lutego, tam w obecności ponad dwustu delegatów środowisk ze wszystkich stron Polski przyjęto uchwałę o powołaniu do życia Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej, pod którą jeszcze na spotkaniu podpisało się 116 instruktorek i instruktorów harcerskich.
Hm. Monika Figiel, członek Komitetu Założycielskiego ZHR tak wspomina tamten czas [przedruk z pisma instruktorskiego Pobudka, nr 12 z 2007 r.]:
„Najlepiej pamiętam atmosferę tamtych spotkań. To przede wszystkim ogromny entuzjazm i radość, że nareszcie tworzymy coś nowego, oficjalnego, legalnego. Radość, że robimy to razem – instruktorki i instruktorzy z wielu ośrodków i organizacji harcerskich w Polsce i że my, instruktorzy ZHP mamy szansę na wyjście z sytuacji podwójnej moralności, kiedy to działamy i wychowujemy młodych w organizacji, której aktualnych praw i przepisów nie akceptujemy i od wielu już lat nie przestrzegamy.
Pamiętam też obawy i lęki jakie temu entuzjazmowi towarzyszyły. Z jednej strony były to obawy związane z sytuacją zewnętrzną wobec Harcerstwa i presją, jaką ta sytuacja wywierała na nas i na nasze decyzje – czy to już teraz? Czy to nie za wcześnie? Zbliżał się Okrągły Stół i Zjazd ZHP. Chcieliśmy, by na nich w widoczny sposób pojawił się nasz głos”.
Dziś Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej liczy ponad osiemnaście tysięcy członków i jest jedną z największych organizacji wychowawczych w Polsce.
Tak o Organizacji pisał jej pierwszy Przewodniczący hm. RP Tomasz Strzembosz [List do instruktorów nr 1 z 1989 r.]:
„ZHR kształtuje swych członków i uczestników przede wszystkim poprzez działanie i atmosferę życia – na drodze wychowania pośredniego. Chce ich wychowywać na ludzi uczciwych i dzielnych, samodzielnych w myśleniu i podejmowaniu decyzji, otwartych na świat wartości i świat wokół nich.”